Fotowoltaika

Fotowoltaika 2021 – jaki będzie kolejny rok z fotowoltaiką?

fotowoltaika 2021

Fotowoltaika w Polsce rozwija się ostatnio w błyskawicznym tempie. Programy oferujące dofinansowanie na instalacje fotowoltaiczne sprawiły, że nawet mniej zamożne gospodarstwa są w stanie zainwestować w darmową energię. Okazuje się, że także koronawirus nie zatrzymał rozwoju fotowoltaiki, choć spowodował nieco trudności. A jakie są prognozy na najbliższy rok. Fotowoltaika 2021 – jak wyglądają prognozy dla branży instalacji fotowoltaicznych? Z jakich programów będzie można skorzystać w 2021 roku? Czy inwestycja w panele fotowoltaiczne nadal będzie opłacalna? Jakich technologicznych nowości możemy oczekiwać?

Fotowoltaika 2021 – prognozowany dalszy rozwój

Prognozy na 2021 są dla fotowoltaiki bardzo optymistyczne. Szacuje się, że pod koniec 2021 roku odnotujemy 68% wzrost przyłączonych instalacji w stosunku do roku 2020. Także plany personalne firm z branży fotowoltaicznej potwierdzają spodziewany rozwój. Około 90% firm zamierza w najbliższych latach zwiększać ilość pracowników, a także możliwości produkcyjne i wykonawcze. Możemy też spodziewać się pojawienia na rynku nowych technologii, które mogą wprowadzić spore zmiany w pozyskiwaniu energii ze słońca.

Do rozwoju fotowoltaiki w 2021 roku nadal przyczyniać się będą dotacje i dofinansowania, które czynią z niej opłacalną inwestycję także dla klientów indywidualnych. Choć początek pandemii spowodował zamknięcie niektórych fabryk produkujących komponenty fotowoltaiczne, a także odsunięcie niektórych inwestycji w farmy PV, to jednak już pod koniec kwietnia sprzedaż fotowoltaiki wróciła do poziomu sprzed wybuchu pandemii. Odnotowano nawet wzrost o 25% w porównaniu do roku 2019.

Specjaliści uważają, że w w latach 2021-2022 nastąpi boom inwestycyjny w sektorze farm PV. Zakłada się też, że w tym okresie zostanie oddane do eksploatacji około 2,8 GW farm PV.

Moc fotowoltaiki 2021 – 4 GW

Według prognoz Instytutu Energii Odnawialnej pod koniec 2021 roku skumulowana moc fotowoltaiki przekroczy 4 GW. Choć w tym roku wzrośnie udział energii z farm fotowoltaicznych, to nadal siłą napędową rozwoju będą mikroinstalacje prosumenckie. Moc pochodząca z farm PV wyniesie około 35% ogólnej zainstalowanej mocy PV w Polsce. W zeszłym roku ich udział wynosił 20%. Wzrost wynika głównie z konieczności ukończenia w 2021 roku instalacji z aukcji z 2018 i 2019 roku.

Jeśli chodzi o gospodarstwa domowe, przyczyną chętnych inwestycji w instalacje fotowoltaiczne będą spodziewane podwyżki cen prądu. Wiadomo już, że na rachunkach pojawi się nowa pozycja – opłata mocowa, a do tego najprawdopodobniej nie będzie już żadnych rekompensat. Dodatkowo nadal będą działać programy dotacji, które czynią inwestycję we własną fotowoltaikę bardziej opłacalnym rozwiązaniem.

Dofinansowanie fotowoltaiki 2021 – jakie programy?

Wraz z końcem 2020 roku zakończyły się także pewne programy oferujące dofinansowanie fotowoltaiki. Wygasły Regionalne Programy Operacyjne dla województw, Programy Rozwoju Obszarów Wiejskich, program Prosument.  Na szczęście w budżecie Unii Europejskiej 2021-2027 także uwzględniono pulę środków na dalszy rozwój odnawialnych źródeł energii (OZE). Polska ma dostać 124 mld euro dotacji bezpośrednich i ok. 46 mld w pożyczkach. Nie wiadomo jeszcze dokładnie jaka część tych środków zostanie przeznaczona na programy wspierające fotowoltaikę, ale z pewnością będzie to niemała kwota.

Obecnie wiemy już na pewno, że w 2021 roku nadal będą działać programy „Mój Prąd” i „Czyste Powietrze”. Ten pierwszy zostanie zmodyfikowany. Oczekujemy wprowadzenia nowych rozwiązań, m.in. dodatkowych środków na instalację pompy ciepła i zakup przydomowych ładowarek do pojazdów elektrycznych.

Opłacalność i ceny fotowoltaiki 2021

Niektórzy obawiają się wzrostu cen fotowoltaiki, ale z prognoz wynika, że tendencja będzie wprost przeciwna. Choć w związku z pandemią koronawirusa w 2020 roku ceny paneli słonecznych chwilowo wzrosły, to jednak ostatecznie spadły o 10% w stosunku do poprzedniego roku. Według prognoz w 2021 roku ceny fotowoltaiki powinny spaść o kolejne 15%.

Ceny paneli fotowoltaicznych w 2021 roku będą niższe niż w ubiegłym, za to ceny prądu pójdą w górę. Ostatecznie fotowoltaika w 2021 roku będzie jeszcze bardziej opłacalną inwestycją niż w 2020. Zwłaszcza, że jak już wspomnieliśmy, nadal będzie można uzyskać dofinansowanie instalacji PV.

Fotowoltaika 2021 – nowelizacja ustawy o OZE

Rok 2021 przyniesie też pewne zmiany w ustawie o OZE. Niektóre z nich dotyczą instalacji fotowoltaicznych. Jakie to zmiany?

  • Rejestr Wytwórców zamiast koncesji

Podniesienie progu mocy do 1 MW dla instalacji OZE jako instalacji małej mocy, która nie będzie wymagała koncesji. Dotyczy to podmiotów wytwarzających energię na własne potrzeby. W praktyce podmioty posiadające instalacje do 1 MW, a posiadające koncesję zostaną automatycznie przeniesione do grupy wytwórców energii małej mocy.

  • Określenie w ustawie sposobu określania mocy instalacji

Ministerstwo proponuje, żeby moc łączną instalacji ustalać na podstawie danych z tabliczki znamionowej modułu fotowoltaicznego, a nie falownika. Będzie to jedynie doprecyzowanie ustawy OZE, ponieważ w praktyce zakłady energetyczne i tak właśnie w ten sposób określały jaka jest moc instalacji fotowoltaicznej.

  • Wydłużenie obowiązywania prosumenckiego systemu opustów

Rząd wydłuży terminy korzystania z opustów do 30 czerwca 2045 roku. Nowelizacja ustawy wspomina też o obowiązku zakupu niewykorzystanej energii w cenie stałej albo o prawie do dopłaty do ceny rynkowej w ramach systemów FIT i FIP oraz w ramach systemu aukcyjnego po stałych cenach rynkowych.

  • Przedłużenie obowiązujących programów pomocy publicznej w ramach aukcji OZE i systemów FIT/FIP do 30 czerwca 2026 roku.
  • Regulacje dotyczące planu przestrzennego

Zmiana obejmuje podwyższenie granicy 100 kW dla wybranych instalacji OZE (określonej w art. 10 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym) do 500 kW dla urządzeń wytwarzających energię z OZE z wyłączeniem:

  • urządzeń fotowoltaicznych wolnostojących o mocy elektrycznej zainstalowanej nie przekraczającej 1ooo kW,
  • innych niż wolnostojące urządzenia fotowoltaiczne.

Dzięki podniesieniu progu do 500 kW, a w przypadku urządzeń fotowoltaicznych do 1 MW prostsze stanie się inwestowanie w OZE.

Opusty w 2021 roku?

Rok 2021 będzie okresem wnikliwej analizy działania systemu opustów i tego, jak wpływają na sieci energetyczne. W ubiegłym roku widać było ogromny przyrost instalacji prosumenckich. Jednak jak podkreśliła przedstawicielka URE, choć system zaproponowany przez państwo okazał się zachęcający, ważny jest wpływ na system dystrybucyjny i może on wymagać interwencji ustawodawcy.

Sieci energetyczne mają swoje ograniczenia. Może się więc okazać, że aby umożliwić dalszy rozwój energetyki rozproszonej, trzeba będzie je rozbudować albo znaleźć jakieś ustawowe rozwiązanie. W związku z tym ważne będzie ustalenie czy opusty powinny funkcjonować tak, jak do tej pory.

Niewykluczone, że w 2021 roku zapadnie decyzja o obniżeniu obecnych progów w ramach net-meteringu, co na pewno przełożyłoby się na przyrost połączanych instalacji.

Nowe technologie fotowoltaiczne w 2021 roku

Fotowoltaika 2021 to także zmiany technologiczne. Od 2020 roku widać rywalizację firm pod kątem produkowania paneli fotowoltaicznych o jak największej mocy. Chińska firma Trina Solar, na początku zeszłego roku ogłosiła produkcję modułów o mocy 500W. W odpowiedzi inne firmy zapowiadały wprowadzenie modułów o jeszcze większej mocy – 600W i więcej.  W konkurencji na pierwsze miejsce wysunęła się jednak firma Ja Solar, która zamierza produkować moduły o mocy 800W. Nie wiemy jednak kiedy dokładnie rozpocznie seryjną produkcję.

Wiemy natomiast, że do końca marca 2021 roku będzie można kupić moduły o mocy 600W firmy Trina Solar. Choć z pewnością produkcja tak wysokowydajnych paneli będzie ważna, to jednak nie jest to jeszcze koniec nowości technologicznych. Oczekujemy też pojawienia się pierwszych urządzeń wykorzystujących w praktyce technologię perowskitów. Co to za technologia? Persowskit to materiał występujący w przyrodzie, który świetnie pochłania światło. Jest znacznie skuteczniejszy od krzemu czy nawet arsenku galu.

Choć sam naturalny persowskit nie przewodzi prądu, więc nie jest atrakcyjny do wykorzystania w branży fotowoltaicznej, to w laboratorium można wytworzyć persowskit, który dzięki zmianom w strukturze zyskuje nowe właściwości, m.in. przewodzi prąd. Czyni to z niego fantastyczna alternatywę dla popularnego krzemu. Persowskity nie tylko umożliwiają produkcję ogniwa słonecznego z trzykrotnie mniejszej ilości materiału, ale też mogą być elastyczniejsze i lżejsze od ogniw krzemowych.

Póki co, nowa technologia ma być użyta do wytwarzania niewielkich sensorów i czujników wpisujących się w definicję Internetu Rzeczy. Z czasem firma rozwijająca persowskity – Saule Technologies – zamierza rozwinąć produkcję i zacząć tworzyć wielkopowierzchniowe farmy fotowoltaiczne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *