Fotowoltaika

Wzrost fotowoltaiki w Polsce w czasie pandemii

Instytut Energetyki Odnawialnej szacuje, że w 2025 roku moc zainstalowania fotowoltaiki w Polsce sięgnie 7,8 GW. Miniony rok pokazał, że wzrost branży okazuje się dużo szybszy od rynkowych prognoz pomimo pandemii COVID-19. 

Zwrot inwestycji w przeciągu 7 lat

W grudniu moc zainstalowana PV przekroczyła 3,6 GW, a na koniec roku w Polsce było 457,4 tys. mikroinstalacji, których liczba tylko w drugim półroczu wzrosła blisko o 200 proc.  W gospodarstwach domowych inwestycja w fotowoltaikę, zwraca się w około siedem lat. To korzystny sposób na obniżenie rachunków za prąd. Dlatego cały rynek wyczekuje uruchomienia w tym roku nowej odsłony programu Mój Prąd, która da branży kolejny impuls do rozwoju.

Fotowoltaika odczuła pandemię Covid-19, natomiast największe uderzenie było zauważalne w marcu i kwietniu zeszłego roku. Obecnie wróciliśmy już do normy. Okazało się, że branża funkcjonuje i radzi sobie doskonale, czego dowodem jest przekroczenie planów zakładanych przez Instytut Energetyki Odnawialnej już w 2020 roku. Na dzisiaj branża się rozwija i sygnalizuje raczej wzrost zatrudnienia i wzrost liczby zleceń niż wyhamowanie – podkreśla Mariusz Wilk

Polska fotowoltaika

Fotowoltaika już od kilku lat jest w Polsce jednym z głównych obszarów inwestycji w OZE. Na początku grudnia ub. r. moc zainstalowania PV w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym wyniosła 3661,7 MW – co oznaczało wzrost o 7 proc. w ujęciu miesięcznym i aż o 181,8 proc. od grudnia 2019 roku. Instytut Energetyki Odnawialnej szacował, że na koniec 2020 roku moc zainstalowana PV w systemie wyniesie ok. 2,5 GW. Tymczasem ten pułap został osiągnięty już w połowie ubiegłego roku. Wzrost branży jest więc szybszy od rynkowych prognoz.

Popularność fotowoltaiki wzrosła wraz z nowelizacją ustawy o OZE zmieniającą definicje prosumenta. Spadek cen paneli fotowoltaicznych oraz rządowe programy Energia Plus oraz Program Mój Prąd przyczyniły się do tego wyniku. Zwiększony do 1,1 mld zł budżet został wyczerpany w grudniu. W tym roku ma wystartować jego nowa odsłona, poszerzona m.in. o dotacje na budowę punktów ładowania samochodów elektrycznych.

Perspektywy rynku PV po pandemii

Na rynkach międzynarodowych jak na razie nie odnotowuje się znacznego wzrostu cen urządzeń i materiałów do fotowoltaiki. Gwałtownie natomiast rosną kursy walut. Euro i Dolar,  w ostatnich miesiącach wzrosły odpowiednio o 8 i 9 punktów procentowych. Bez wątpienia spowoduje to wzrost cen w branży PV w Polsce. Podwyżki te będą dotyczyć głównie modułów PV,  falowników i aluminium sprowadzanych zza granicy. Ale i podzespołów do ich produkcji.  W obecnej sytuacji trudno się wypowiedzieć, na temat sytuacji w branży fotowoltaicznej po ustaniu pandemii. Z pewnością jednak zapotrzebowanie na odnawialne źródła energii, w tym fotowoltaikę, będzie dalej rosło.

Rozwój branży fotowoltaicznej

Branża fotowoltaiczna będzie inwestować w nowe technologie. Musi to zrobić, żeby podążać za trendami światowymi. Zmieniają się moduły, zmienia się technologia ich wytwarzania, zmieniają się inwertery, ale również konstrukcje montażowe – mówi Maciej Drobczyk

Oddana do użytku w zeszłym roku miejska elektrownia słoneczna w Poznaniu jest unikatowa ze względu na skalę trudności. Zrealizowana została na dachach czterech 17-piętrowych bloków i obejmuje 496 paneli fotowoltaicznych, zaprojektowanych w technologii half-cut. A także konstrukcje metrażowe, które przytwierdzono do połaci dachowej za pomocą specjalnych mocowników, dzięki czemu uniknięto konieczności przebijania poszycia dachowego.  Nie tylko takie skomplikowane realizacje wymagają odpowiedniego zaprojektowania, żeby inwestycja w PV zwróciła się w możliwie najkrótszym czasie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *